Recent Posts

Najważniejsza sukienka.

Jak wspominałam, w poprzedniej notce, w sierpniu brałam ślub kościelny. Ucierpiały na tym przetwory i moje studia, ale ja z mężem dużo zyskaliśmy. Chciałabym dziś, zaprezentować Wam moją sukienkę ślubną, inspirowaną latami 50-tymi. Tak. Sukienkę, nie suknie. Jako matka prawie 5-letniego superbohatera i 3-letnia żona cywilna nie byłam standardową panną młodą. Dlatego kreacja była skromna, […]

Trochę inaczej o przetworach.

Jako Retrowife nie mogłabym sobie pozwolić na brak przetworów w mojej kuchni. Wszak nasze matki, babki od pokoleń, gdy tylko przychodził sezon, zaczynały przerabiać niezliczone ilości owoców, warzyw itp. Ja również, gdy tylko nadchodzi wiosna, popadam w ten sam szał. Biegam po rynku sprawdzając co, jak i za ile. Kalkuluje czy opłaca się kupować już […]

Ciuchy z drugiej ręki.

Przeczytałam kiedyś na jednym z blogów tekst o lumpeksach. Autorka oprócz ,,redakcyjnej stylizacji” zamieściła 10 porad jak kupować w second handach. Sama jestem stałą bywalczynią w takich sklepach więc z ciekawością zagłębiłam się w tekst.Pomijając moją drobną różnice zdań w niektórych aspektach, była jedna rzecz, która mnie uderzyła. Jedna z rad odnosiła się do rzeczy […]

Instagram